Bitwa o krzyże - nowy numer Wzrastania

04.01.2010 r.

Najpierw był cios w twarz. Głowa odskoczyła do tyłu. Esbek złapał chłopaka za włosy,
zaczął tłuc jego głową o ścianę. Młody aresztant siedział wciśnięty w narożnik pokoju przesłuchań – nie mógł uchylić się przed biciem.
W śledztwie straszono go, niespełna rok wcześniej.
Po zwycięskich strajkach sierpniowych w 1980 r., w szkołach i zakładach pracy pojawiły się krzyże. Komunistyczna władza patrzyła na nie krzywym okiem, ale przez pewien czas musiała je tolerować. Dopiero, gdy szef komunistycznego rządu, generał Wojciech Jaruzelski ogłosił stan wojenny, zwolennicy „szkoły neutralnej światopoglądowo” nabrali odwagi. Rozpoczęło się wyrzucanie krzyży z sal lekcyjnych.
Miętne chce krzyża
W marcu 1984 r. uczniowie Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem k. Garwolina rozpoczęli strajk okupacyjny. Chcieli bronić krzyży usuniętych przez dyrektora. Pod szkołę przybyły oddziały ZOMO. Młodzież nie ustąpiła. Sześciuset uczniów rzuciło wyzwanie władzy, która niejeden strajk utopiła we krwi. Tym razem komuniści nie odważyli się stłumić protestu siłą. Uczniów wspierali miejscowi księża, interweniował w ich obronie biskup siedlecki Jan Mazur. W okolicznych kościołach trwały nabożeństwa w ich intencji. Strajk trwał ponad miesiąc. W końcu zawarto kompromis. Krzyż pozostał w szkolnej bibliotece. Potem wielu uczniów i solidaryzujących się z nimi nauczycieli spotkały różnorakie szykany. Konfrontacja w Miętnem była jednym z wielu ówczesnych konfliktów o podłożu religijnym. „Wojny o krzyże” toczono m.in. we Włoszczowej, w Malborku, Lidzbarku, Głogowie…
Więcej przeczytasz w najnowszym numerze WZRASTANIA.



Szkoła języków obcych eMKa

Istniejemy, by uczyć!

Szkoła języków obcych eMKa
Biuletyn KSM

Zapisz się, aby otrzymywać Biuletyn na skrzynkę e-mailową.

Heaven
Wydawnictwo i Księgarnia GOTÓW